|
|
|
|
Calanetics |
| Autor |
Wiadomość |
Martuchakn

Wiek: 24 Dołączyła: 15 Lut 2007 Skąd: ZiM
|
Wysłany: 2007-02-15, 12:52
|
|
|
| Hej! Możecie powiedzieć jak wyglądają zacjęcia z callaneticsu u dr Grabowskiej? |
|
|
|
|
 |
Elennial
Wydział: WNH
Wiek: 22 Dołączyła: 25 Wrz 2006
|
Wysłany: 2008-09-03, 16:12
|
|
|
Ależ ktoś pochlastał te wuefowe tematy (:
Callanetix gorąco polecam dla wszystkich dziewczyn, które chcą trochę wzmocnic mięsnie i poprawić sylwetkę jednocześnie nie wylewając siódmych potów. Zajęcia przyjemne, bez problemu można po nich iść jesszcze na trzy wykłady (:
Akurat nie miałam ćwiczeń z Grabowską, ale chodziłam do niej na pływanie, więc z autopsji wiem, ze to równa, uczciwa i wyrozumiała babka.
Pozdrawiam. |
|
|
|
|
 |
ivi
Wydział: WNEiZ
Dołączyła: 03 Sie 2008
|
Wysłany: 2009-09-18, 22:05
|
|
|
| W tym roku callanetics jest z mgr Iwoną Grześkiewicz, mgr Zofią Wnuczyńską i mgr Danutą Szczęsną, Krystyną Nielek... co o nich wiecie, sądzicie? do kogo warto pójść a kogo unkiać? |
|
|
|
|
 |
Blanche

Wydział: WNH
Dołączyła: 22 Paź 2008
|
Wysłany: 2009-09-18, 23:11
|
|
|
Ja byłam u Grześkiewicz, na pierwszych zajęciach powiedziała, że jeżeli przyszłyśmy tu dlatego, bo ktoś nam powiedział, że na callaneticsie nic się nie robi, to się zawiedziemy . Na początku rzeczywiście było trochę wysiłku jak na takie ćwiczenia, po każdych zajęciach miałam zakwasy, ale później ćwiczyłyśmy same i był w sumie luz. Ogólnie p. Grześkiewicz jest bardzo sympatyczna, plusem jest też to, że każde opuszczone zajęcia można odrobić po w dowolnym czasie (u innych pań, z tego co mi wiadomo, żeby nie mieć obniżonej oceny, trzeba było odrobić zajęcia do przodu). Koleżanka z kolei była u Nielek i też sobie chwaliła, ale wydaje mi się, że było u niej trochę mniej wysiłkowo (niektóre dziewczyny określały, że callanetics u niej to leżenie i oddychanie; prawdą jest, że w ciągu roku koleżanka raz narzekała na ból mięśni, a ja po każdych zajęciach, a w formie fizycznej byłyśmy równej, a być może ja w nawet lepszej, bo nie po raz pierwszy miałam do czynienia z callaneticsem). Do p. Szczęsnej z kolei chodziłam na pilates, ale mogę powiedzieć, że też jest bardzo sympatyczna (choć czasami wydaje się nieco oschła), ale zajęcia właśnie trzeba było odrabiać do przodu. |
|
|
|
|
 |
zlosnica88
zlosnica88
Wydział: WNEiZ
Wiek: 21 Dołączyła: 07 Sie 2008 Skąd: Grudziądz
|
Wysłany: 2009-09-21, 16:23
|
|
|
| Myślę o wyborze callanetics w tym semestrze jednak nie wiem czy dam radę...czy ktoś z kiepską kondycją ma szanse na takich zajęciach?? |
|
_________________ "W lewo, czy w prawo,
w którą stronę iść...." |
|
|
|
 |
bien
Dołączył: 14 Lip 2009
|
Wysłany: 2009-10-01, 21:52
|
|
|
| Czy na tych zajeciach jest naprawde tak ciezko i wymagaja one duzo wysilku? Jak jest u mgr Z. Wnuczynskiej? |
|
|
|
|
 |
|
|
| | Strona wygenerowana w 0,35 sekundy. Zapytań do SQL: 9 |
|