Witam;)
Mam pytanie co sadzicie o "przygotowaniach" nas (TiR-ów) do egzaminu licencjackiego.
Moim zdaniem olano nas totalnie. Co chwila jakaś zmiana decyzji, pozostałe kierunki które kończą licencjat egzaminem mają jasno wytyczone zasady oraz podane wszystkie zagadnienia. A tiR-owcy kompletne zero. Co chwila zmieniają się postanowienia co do zganień, podobno chcą zwiększyć dwukrotnie liczbę zagadnień podawanych na półtora!!!!!godzinnym repetytorium.
A co do repetytorium do również jedna wielka żenada. Zupełnie inni wykładowcy, niż Ci którzy prowadzili zajęcia.
Wyraźajcie swoje zdanie, a może by jakąś skargę do "władz wyższych";) złoźyć.
pozostałe kierunki które kończą licencjat egzaminem mają jasno wytyczone zasady oraz podane wszystkie zagadnienia.
To mnie rozbawiłaś. WNEiZ miał pół roku prowadzone konwersatoria na bazie 60 tematów z 12 przedmiotów, by się dowiedzieć, że tematy są nieaktualne, pozostanie 5 przedmiotów z których będzie po 15 zagadnień. Ale oczywiście nikt nic nie wie póki co...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach